sitting-smoking

Siedzenie = palenie? Jak długotrwałe siedzenie wpływa na nasz organizm!

Jak się okazuje siedzenie jest pandemią, która dotyczy każdego człowieka na świecie! W ostatnich latach pojawiło się wiele badań dotyczących wpływu długotrwałego siedzenia na nasz organizm. Skutki siedzenia mogą być dla nas katastrofalne w skutkach. Wielu naukowców twierdzi, że siedzenie jest gorsze niż palenie. Czy siedzenie więc jest nowym paleniem? Według artykułu opublikowanego w Record Business 29 października 2013 – tak!

Statystyki:

  • Czas spędzany przeciętnie przez pracownika w pozycji siedzącej jest oszałamiająco duży – pracownik, który pracuje od 25 do 70 roku życia przez osiem godzin dzienne spędza w pozycji siedzącej 15 lat swojego życia.

  • Mowa tu jedynie o pracy zawodowej – większość z nas przechodzi z jednego miejsca siedzącego na inne (po pracy siadamy przed telewizorem, komputerem, spotykamy się z kimś, uczymy się itd. – większość czasu poza pracą siedzimy).

  • Zafiksowanie ciała w pozycji siedzącej można porównać do gipsu zakładanego na złamaną rękę jest to ten sam typ środowiska i odpowiedzi organizmu na unieruchomienie  – utrzymanie usztywnionej pozycji przez kilka tygodni powoduje obrzęk wokół rdzenia kręgowego, który może powodować ucisk na nerwy (więcej w dalszej części).

  • Siedzenie jest obecnie powiązane z każdą chorobą chroniczną. Szacuje się, że choroby chroniczne są najbardziej znaczącymi przyczynami zgonów na świecie (63%). Agencja Zdrowia Publicznego w Kanadzie już dziś apeluje, że służba zdrowia sama nie będzie w stanie poradzić sobie z wyzwaniem jakim są choroby chroniczne w dzisiejszych czasach. 3 na 5 Kanadyjczyków powyżej 20 roku życia cierpi na chorobę chroniczną, 4 na 5 jest nią zagrożonych. Mówi się też o pandemii otyłości – 1 na 4 kanadyjskich dzieci posiada nadwagę lub jest otyłe, a wśród dorosłych powyżej 20 roku życia stosunek ten wynosi 1:6. Otyłość, jak wyniknie z dalszej części tego wykładu jest jedną z najgroźniejszych konsekwencji siedzącego trybu życia i pracy i wynika z niego w sposób bezpośredni. To nie jest żadne odkrycie, wszyscy pamiętamy jak nasze babcie mówiły nam ‚idź na dwór bawić się’. Niestety dzieci dziś już prawie w ogóle nie ruszają się, siedzą przed ekranami, zresztą tak samo jak my.

  • Naukowcy z Pennington Biomedical Research przeanalizowali styl życia ponad 17 tysięcy kobiet i mężczyzn w wieku powyżej 13 roku życia wysnuwając wnioski, że osoby siedzące przez większą część dnia są w 54% bardziej narażeni na śmierć w wyniku ataku serca niż osoby aktywne.

  • Według naukowców NASA  chroniczne siedzenie jest w pewnym stopniu zbliżone do przebywania w  warunkach nieważkości –  uznano wpływ grawitacji jako jedno ze źródeł zdrowia i dobrego samopoczucia. W warunkach nieważkości dochodzi do obniżenia gęstości kości (zwiększona podatność na złamania, osteoporoza), dochodzi do zmniejszenia masy ciała (obniżenie wydolności mięśni) i szeregu innych negatywnych reakcji. Długotrwałe siedzenie ma podobne skutki, z tą różnicą, że są one odłożone w czasie. W przypadku przebywania w warunkach nieważkości negatywne efekty można zaobserwować już po kilku tygodniach, podczas gdy negatywne efekty długotrwałego siedzenia mogą objawić się dopiero po kilku latach. (Książka ‚Sitting kills moving heals’ napisana przez jednego z dyrektorów Space Life Sience Division NASA)

  • Większość z nas żyje dłużej, pracuje dłużej ale i w większym stopniu odczuwa efekty ubogiego w aktywność fizyczną stylu życia – coraz częściej dotykają nas choroby chroniczne, takie jak nowotwory, ataki serca, cukrzyca, udary, ból.

  • Coraz więcej i więcej stanowisk pracy przestaje być związana z ruchem – praktycznie każda gałąź przemysłu zaczyna wymagać siedzącego trybu pracy.

  • Coraz więcej i więcej pracowników dojeżdża do swojej pracy i z każdego roku na rok czas dojazdu ulega wydłużeniu. Dojazdy do pracy zajmowały Kanadyjczykom w 2005 roku średnio 64 minuty dziennie (w 92 roku były to 54 minuty dziennie).

  • U większości osób przebywających w pozycji siedzącej od 2 do 7 godzin dziennie /nieprzerwane siedzenie/ dochodzi do wzrostu poziomu cukru oraz obniżenia poziomu HDL. Pretenduje to do wywołania cukrzycy oraz miażdżycy. (Eastern Ontario Research Institute, Ottawa)

  • Niedawne doniesienia sugerują, że długotrwałe siedzenie wpływa negatywnie na całe ludzkie ciało, począwszy od zmian metabolizmu tłuszczu, cukru, przez zmianę funkcjonowania mózgu a skończywszy na obniżeniu gęstości kości i zwiększeniu występowania osteoporozy.

  • Badania wykazują, że kobiety siedzące w ciągu dnia 7 godzin mają zwiększone ryzyko wystąpienia raka macicy niż te siedzące mniej niż 3 godziny dziennie.

  • W 2002 roku WHO ogłosiła brak aktywności fizycznej lub siedzący tryb życia jako jedną z 10 wiodących przyczyn zgonów i niepełnosprawności na świecie.

  • Ciało ludzkie ma ogromny potencjał przeciwstawiania się przeciwnościom, ale potencjał ten może zostać zatracony jeśli nie wiesz, że czegoś nie wiesz, jeśli nie zdajesz sobie sprawy, że coś Tobie grozi. A choroby chroniczne zawsze są ciche – nasz organizm posiada mechanizmy obronne, które zapobiegają nagłej śmierci. Problem zdrowotny zawsze narasta powoli, często nie dając żadnych spektakularnych objawów. Pamiętajmy, że diagnoza lekarska to właściwie koniec tej drogi. Cały ten wykład ma na celu uświadomienie Państwa o ryzyku, jakie niesie za sobą długotrwałe siedzenie, to jest właśnie droga od zdrowia do choroby, od stanu równowagi do diagnozy lekarskiej.

  • Wielu z Was pewnie powie ‚no dobrze ale przecież jest służba zdrowia (opieka zdrowotna)’. Tyle tylko, że służba zdrowia jest nastawiona na choroby, na konkretną jednostkę chorobową, na konkretną dolegliwość. Czeka na pojawienie się konkretnej diagnozy, zaczyna działać dopiero wtedy, gdy choroba jest już w pełni rozwinięta. Służba zdrowia paradoksalnie jest wykładnią chorób a nie zdrowia i tak naprawdę powinna być nazywana służbą chorób (opieką chorobową). Zadaniem służby zdrowia jest leczenie chorób a nie przeciwdziałanie im. Próby wdrażania systemów prewencyjnych stanowią znikomy odsetek działań służby zdrowia a i tak w większości prewencja ta nie ma na celu aktywizacji społeczeństwa a sprowadza się jedynie do szybszego wykrywania schorzeń. Pamiętajmy, że choroba i zdrowie wzajemnie się wykluczają a to co dzieje się z naszym organizmem zanim usłyszymy diagnozę lekarską spoczywa wyłącznie w naszych rękach

Co tak naprawdę dzieje się z organizmem podczas długotrwałego siedzenia?

  • Siedzenie powyżej 6h dziennie powoduje wzrost ryzyka śmierci w ciągu najbliższych 15 lat aż do 40% w stosunku do osób, które siedzą mniej niż 3h dziennie.

  • Aż o 90 % obniża się poziom enzymów odpowiedzialnych za rozpad tłuszczu.

  • Wrażliwość na insulinę obniża się o 20% zwiększając ryzyko wystąpienia cukrzycy II typu.

  • Osoby, które siedzą przez 3h dziennie oglądając telewizję zwiększają ryzyko wystąpienia u siebie choroby serca o 64% i są tak samo narażeni jak osoby siedzące przed telewizorem 3h dziennie i ćwiczące. Ćwiczenia fizyczne jak się okazuje nie są antidotum dla siedzenia! Owszem, aktywność fizyczna jest ważna, ale nie kluczowa dla problemu.

  • Nasze ciało zostało stworzone do ruchu. Siedząc blokujemy mu jego elementarną funkcję. Siedzenie ma wpływ na praktycznie każdą część naszego ciała: głowa (zakrzepy utworzone przez długotrwały bezruch mogą dotrzeć do małych naczyń w mózgu i spowodować udar), płuca (u osób z niewydolnością serca w płucach zbiera się płyn), ramiona (aktywność fizyczna redukuje ryzyko nadciśnienia), brzuch (długotrwałe siedzenie przyczynia się do występowania otyłości oraz raka okrężnicy, enzymy we krwi odpowiedzialne za spalanie tłuszczu przestają być wydzielane, proces metabolizmu energetycznego glukozy oraz tłuszczu zostaje zaburzony), szyja (płyny nagromadzone w kończynach dolnych podczas siedzenia przepływają w nocy w kierunku głowy powodując obturacyjny bezdech senny), serce (siedzący tryb życia przyczynia się do wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych, u osób z niewydolnością krążeniową oraz cierpiących z powodu obturacyjnego bezdechu sennego w płucach oraz szyi podczas snu zbiera się płyn), nogi (płyn zbiera się w kończynach dolnych podczas siedzenia, chodzenie pomaga go usunąć zanim pojawi się problem).

    Pewnie dla wielu was jest to duże zaskoczenie i nowość ale chyba zgodzicie się, że warto wiedzieć:) Co możemy zrobić? Jeśli tak jak większość ludzi masz siedząc charakter pracy co godzinę wstać z krzesła, rozciągnij się, przespaceruj. Po pracy idź na spacer, porozciągają się! Nie zapominaj o gimnastyce :) Ruch to ZDROWIE!
    Jeśli już musisz siedzieć zadbaj o odpowiednie krzesło oraz biurko. Dobrym przykładem są wszelkiego rodzaju krzesła ergonomiczne. Znajdziecie je w naszej ofercie tu.

    Ergonomiczne krzesło ERGO-LIFESTOOL zostało stworzone z myślą o skorygowaniu Państwa postawy i podtrzymania kręgosłupa, zachowując jego prawidłową krzywiznę, a jednocześnie trzymając miednicę pochyloną ku przodowi i prawidłowo wyprofilowane plecy. Używając ergonomicznego krzesła ERGO-LIFESTOOL siedzisz w pozycji tzw. zero grawitacyjnej. Została ona opracowana w oparciu o zupełnie zrelaksowany system szkieletowo-mięśniowy. W szczególności ta naturalna zdrowotno-pielęgnacyjna pozycja doprowadza do rozluźnienia systemu mięśniowego, prawidłowego ułożenia, uszeregowania kręgów, lepszego oddychania, cyrkulacji krwi, a nawet trawienia. Najbardziej relaksującą pozycją dla ludzkiego ciała, potwierdzona przez badania wykonane na orbicie przez NASA jest pozycja, gdy między tułowiem a udami zawarty jest kąt 128°. Używając naszego ergonomicznego krzesła masz możliwość siedzenia w pozycji, gdy między tułowiem a udami występuje kąt 125°-128°. Pochylenie miednicy ku przodowi jest możliwe tylko wtedy, gdy kolana są poniżej miednicy, a stopy rozchylone na zewnątrz przylegają całą powierzchnią do podłoża.

    Dr Sapporo